Aż się we mnie gotuje, więc aby wyładować emocje postanowiłam napisać nowego posta.
Podstawowe pytanie: Dlaczego coraz więcej ludzi czepia się kpopu i nas, fanów tego rodzaju muzyki?
Nie rozumiem tego. Co złego zrobiliśmy, że coraz więcej leci na nas i koreański pop hejty i czepianie się? Może mi ktoś to wytłumaczyć? Nikt nikomu nie wciska kpopu, nikt nikomu na siłę nie każe by słuchał tego rodzaju muzyki. To po jaką cholerę tak bardzo chcecie wywołać zamieszanie? Co, nudzą już was dramy o 1D, JB, Janoskians, Demi, Ariany, Miley itp. itd.? Dlatego teraz będziecie bezpodstawnie mieszać kpop z błotem? Będziecie chcieli za wszelką cenę udowadniać nam (kpopersom), że to jest tandetna muzyka, bez przesłania a mężczyźni wyglądają jak dziewczyny i z pewnością to 'pedały'? Tak, wiemy, że niektórzy Koreańczycy mają wyjątkową urodę, ale z tym nic nie zrobią. I tak, specjalnie robią wszystko, aby wyglądać młodo. Kiedy wy dorośniecie też będziecie chcieli wyglądać młodo. Oni już to robią. Dbają o swój młody wygląd. W tym nic złego! Tam panuje zupełnie inna kultura. DOCIERA?? INNA KULTURA!! CAŁKOWICIE RÓŻNIĄCA SIĘ OD NASZEJ!!
Nie uważam, że kpop jest idealny, bo nie jest. Żadna muzyka, żaden rodzaj muzyki nie będzie idealny. Zawsze każdemu będzie coś nie pasowało. Tak, mogę też powiedzieć rzeczy, które nie podobają mi się w kpopie i w koreańskim show-biznesie. Nie jestem wpatrzona w moich Koreańskich ulubieńców, którzy wyglądają niesamowicie, śpiewają wspaniale i tańczą, jak niektóre niedojrzałe małolaty, które widzą tylko swojego idola. Niech jeszcze dodadzą, że ich idol uratował im życie...Ta...na pewno ci uratował życie. Czujecie ten sarkazm, prawda?
Cytat z konta SPOWIEDŹ FANDOMÓW (@wyznanie):
"#5297 Drogie fanki k-popu przestańcie wszystkim na siłę wciskać waszą muzykę. Według mnie nie ma w niej nic specjalnego."
"#5292 Niby w czym k-pop jest lepszy od zwykłego popu?"
Okej, nie musisz lubić kpop. Nie musisz słuchać nawet Gangnam Style, ale za (nie)przeproszeniem pieprzenie, że wciskamy komuś tą muzykę to totalne kłamstwo. A poza tym...TO TEŻ JEST MUZYKA!! TO TEŻ JEST MUZYKA DO ZABAWY!! Zdziwienie?? O tak. Przy kpopie też można się dobrze bawić i tańczyć, ale co jest największym problemem? To, że ludzie są rasistami. Koli wam w oczy już sama świadomość, że KPOP to KOREAŃSKI POP. Muzyka w wykonaniu KOREAŃCZYKÓW. AZJATÓW! To jest największa przeszkodą. Niektóre osoby do łba mają wbite chyba już, że to co z Azji (nie tylko z Dalekiego Wschodu) jest gorsze. Tak, to jest inne, egzotyczne i wyjątkowe, bo jest niespotykane. Nie jest popularne. Nie jest tak powszechne jak amerykański pop.
Drugą sprawą jest język. Owszem, może czasem brzmieć śmiesznie. Język, z którego nic nie zrozumiecie. Język, który słyszycie po raz pierwszy. Drugi - nieważne który raz. Zawsze będzie dla ograniczonych ludzi tylko dziwnym językiem. Tylko wiecie, że na świecie są też inne języki, które również mogą dla nas brzmieć inaczej? Wow, zdziwienie co? Posłuchajcie sobie arabskiego albo tajlandzkiego. To też język. Też zupełnie różniący się od angielskiego i polskiego. Też będziecie hejtować inne języki, bo nie są dla was tak znane jak inne? Jeśli tak, to gratuluję poziomu wychowania. Kultura na poziomie ograniczonego chama. Uraziłam? Oj...(nie)przepraszam.
Atakowanie tego, czego nie znacie jest żałosne. Twierdzenie tego, co pochodzi z kraju mało popularnego, że jest beznadziejne jest żałosne. Nawet nie wiecie ile możecie stracić. Wasza sprawa.
Macie albo mieliście geografie w szkole, prawda? Wiecie ile jest państw na świecie? Dużo. Powinniście być świadomi, że jest mnóstwo kultur i zamiast od razu mieszać coś z błotem to jest internet. Istnieją biblioteki. Dowiedzcie się czegoś więcej na dany temat - potem możecie się wypowiedzieć. Z szacunkiem. Hejty zostawcie dla siebie, bo chamstwo powinno się tępić.
Może następnym razem zastanów się nim powiesz/napiszesz coś. Przemyśl to dokładnie i to nie raz a nawet tysiąc razy!! Własne zdanie, konstruktywna krytyka jest okej, ale próbowanie zrobić dramy i mieszać bez podstawy czegoś lub kogoś jest żenadą.
A i jeszcze jedna sprawa...
KOREA, JAPONIA I CHINY TO NIE JEST JEDNO PAŃSTWO. TO NIE JEST JEDNO I TO SAMO. DOTARŁO???!!! To trzy (a nawet cztery państwa, bo jest Korea Północna i Korea Południowa) RÓŻNE KRAJE!! Każde z nich mają swój język i swoją inną kulturę!! Tak, mieszkają w tych krajach Azjaci, którzy mogą wydawać się podobni, ale dla nich (dla Azjatów) my biali ludzie, też jesteśmy podobni. Zdziwieni? Ale to prawda. I taki zwykły Japończyk (dla przykładu) widząc białego człowieka NIE JEST w stanie powiedzieć z jakiego kraju jest. Może być z Francji, Włoch, Polski czy Czech. A dobrze wiecie, że każde z wymienionych krajów jest zupełnie inne, prawda? Inna kultura, inne języki, inni ludzie. Dlatego nie mieszajcie do jednego kraju (zwykle to są Chiny) każdego Azjatę. I darujcie sobie komentarze typu "chinol". Nawet skośnooki nie jest miłe. Wbijcie sobie do głów, że jest takie słowo jak Azjata. Nikogo nie obrazi i jest zupełnie na miejscu, kiedy nie wiesz z jakiego kraju pochodzi dana osoba urody Azjatyckiej. Dotarło?
Masz wrażenie, że uważam ciebie za idiotę, skoro przeczytałaś/łeś tego posta? Wybacz, ale istnieją ludzie na tym świecie, którzy są idiotami i chamami. A jak inaczej przemówić do chama? Tylko w taki sposób, aby on sam zrozumiał i by w jego pustej głowie w końcu coś pozostało, coś co będzie rozumiał i się zastosuje do tego, by być kulturalnym człowiekiem.
Za różnego rodzaju błędy przepraszam. Post pisany pod wpływem emocji.
Pozdrawiam! ;)
Spokojnie! :)
OdpowiedzUsuńWychodzę z założenia, że o gustach się nie dyskutuje. Niestety wiele jest osób, które są zbytnio subiektywne i negatywnie oceniają typ muzyki, nie myśląc nawet, że innym może się taka właśnie podobać. To smutne. Niestety nie da się z tym nic zrobić, ale zawsze warto samemu uczyć się na błędach (niekoniecznie naszych) i nie robić podobnie.
Każdy jest inny i każdy ma prawo kochać co chce! :)
Pozdrawiam
PS. Może wpadniesz do mnie?
http://zaprzysiezeni.blogspot.com/
Mam nadzieję, że ci się spodoba ^^
Już trochę jestem spokojna, choć wciąż jak widzę niemiłe teksty o kpopie to trochę mnie denerwuje, ale staram się być opanowana. ^^ Właśnie, o gustach się nie dyskutuje, ale też robienie kłótni, gdy nie ma żadnych powodów do tego czy krytykowanie czyjegoś stylu czy zainteresowań jest niemiłe.
UsuńJasne. Wpadnę w wolnej chwili ^.^
Pozdrawiam! :)