Rzadko, kiedy i gdzie możemy
usłyszeć o eksperymentach medycznych. Ostatnia wzmianka była, gdy w wiadomościach
zostało wspomniane o botoksie, który hamuje bądź spowalnia raka. Takie
eksperymenty są pożyteczne i w przyszłości mogą pomóc ludziom, aby byli zdrowi
i mogli cieszyć się życiem. Jednak co z innymi eksperymentami medycznymi?
Na świecie jest wiele
ośrodków (nie tylko tych legalnych), które pracują, ale, w jakim celu? Te,
które pracują legalnie to zapewne albo dla medycyny albo na kosmetyki. Nie
wierzę, by np. gdzieś w Ameryce nie było by żadnego tajnego laboratorium, gdzie
by wykwalifikowani naukowcy pracowali nad bronią biologiczną lub tworzeniem hybryd.
Wiele było przypadków
ujawnionych, gdzie (państwo) i kiedy były prowadzone eksperymenty. Oczywiście
jak pomyślimy, kiedy i gdzie najwięcej można było zanotować okropnych
eksperymentów na ludziach (!) to było podczas drugiej wojny światowej, kiedy to
były obozy pracy. Schorowani i głodni ludzie. Mężczyźni, kobiety i dzieci
poddawani różnym zabiegom (okropnym i bolesnym), które zazwyczaj kończyły się
śmiercią.
Ale nie tylko w okresie II
wojny światowej i nie tylko w tych obozach pracy, jakie znamy były prowadzone
eksperymenty medyczne. Gdzie jeszcze? Nawet w Kraju Kwitnącej Wiśni, czyli
Japonii. Kiedy jeszcze w Europie było ‘spokojnie’ to Japonia prowadziła równie
okropne eksperymenty medyczne na (przede wszystkim Chińczykach, ale byli też
Amerykanie, Brytyjczycy, Rosjanie i być może Filipińczycy).
Jednostka 731 – to była
największa jednostka (z ośmiu) prowadząca badania na ludziach i to żywych. Bez
litości ani podawania żadnego środka znieczulenia. Możecie sobie wyobrazić, co
działo się, kiedy Japończyk podawał królikowi doświadczalnemu (człowiekowi) do
wypicia mieszankę płynów z cholerą, heroiną i trującego rącznika pospolitego?
Wyobrażacie sobie, co ci ludzie wtedy czuli, kiedy to wypijali? Ja raczej nie
jestem sobie w stanie wyobrazić, co z tymi ludźmi działo się, bo nie wiem, jak
na takie coś reaguje organizm, ale zapewne nic przyjemnego. Myślę, że jeszcze
większym okrucieństwem jest wycinanie na żywym człowieku części ciała lub
jakiegoś narządu wewnętrznego. Ludzie byli przy tym przytomni! Jaki ból musieli
czuć… Jaki ogromny strach musiał zawładnąc nad ich psychiką… Dla mnie to jest
niepojęte.
W tym momencie nie mogę
zapomnieć ani pominąć o kraju, gdzie nawet w tej chwili mogą trwać eksperymenty
medyczne lub właśnie jest egzekucja jakiegoś człowieka. Kraj Cichej Śmierci
czyli Korea Północna. Jak bardzo tajemniczy jest ten kraj i jak wiele cierpień
ludzie (nie tylko dorośli, ale również i dzieci) przechodzą nawet w tej chwili.
Na temat Korei Północnej zrobię oddzielny post, bo wiele by można było o niej
pisać.
Ostatnio oglądałam krótki
filmik, na którym były strażnik/policjant opisał jak wygląda miejsce, gdzie przeprowadzany
jest eksperyment. Poruszające było dla mnie to, kiedy opowiedział historię
rodziny. Ojciec, matka, córka i syn wzięci do eksperymentu gazem (nie pamiętam
dokładnie jaki rodzaj) dusili się i umierali powoli. Rodzice za wszelką cenę
robili reanimację usta-usta swoim dzieciom, aby tylko ich córka i syn
oddychali. Jak potworne to jest. Jak można robić coś takiego? JAK??!! To jest
jedynie jeden przykład (ujawniony), a prawda jest taka, że tysiące ludzi
zostaje zamykanych w szklanym pomieszczeniu, gdzie z góry patrzą strażnicy czy
naukowcy jak ludzie powoli umierają często w okropnych bólach.
Wracając do bliższych sfer,
które nam Polakom są bardziej znane pokrótce przedstawię historię kobiety,
która potrzebowała przeszczepu (nerki?). W Warszawie zaproponowano jej
przetestowanie nowego środka, który ma pomóc, aby nowy organ nie został
odrzucony. Po podpisaniu dokumentu, gdzie kobieta zgadzała się na to został
wykonany zabieg. Po czasie kobieta dowiedziała się, że ma cukrzycę (a ani
lekarz, który przeprowadzał zabieg jej nie powiedział o tym skutku ubocznym ani
na dokumencie wyrażającym zgodę nie było żadnej wzmiance o tym). Sprawa poszła
do sądu, ale niestety bez dobrych zakończeń dla kobiety. Nawet nałożono na nią
karę w wysokości 7200zł „na rzecz każdego pozwanego z tytułu poniesionych
kosztów procesowych”. Biedna kobieta, która przez lata walczyła w sądzie zawsze
jej odmawiano procesu i pozwania lekarza, który przeprowadzał zabieg. Jak się
potem okazało wszystko było nielegalne i mężczyzna nie miał zezwolenia na
przeprowadzanie jakichkolwiek eksperymentów.
No cóż…wierzyć lekarzom…
A jak sprawa ma się ze
zwierzętami?
Wiemy, że szczury i myszy są
podstawowymi zwierzętami, na których testuje się różne substancje. A poza nimi?
Króliki, świnki morskie a kiedyś (bo nie wiem jak teraz) brano jeszcze koty i
psy.
Dla mnie najbardziej
szokującym eksperymentem zrobionym na psie, było kiedy pewien naukowiec (nie
pamiętam czy to był Rosjanin czy Niemiec) odciął głowę psa i podpiął/przypiął
do jego wnętrza rurki (które zapewne pompowały krew). W ten sposób chciał
udowodnić, że można by podtrzymać życie istocie. Mężczyzna przedstawił swój
eksperyment, co jednych oburzyło a inni byli zachwyceni, kiedy zobaczyli, że
odcięta głowa psa reagowała na dźwięk czy światło. A to znaczy, że żył.
Widziałam ten wstrząsający filmik na Internecie i można go jeszcze znaleźć, ale
ja Wam nie podam linku. Wybaczcie, ale nie chce byście przeze mnie oglądali
takie okropne rzeczy.
Myślę, że nim ten eksperyment
został przedstawiony, przed tym biednym pieskiem umarło więcej zwierzątek.
Bezbronnych i skazanych na cierpienie.
Eksperymenty medyczny już od
wieków były przeprowadzane na całym świecie i do dnia dzisiejszego istnieją
laboratoria. Jednak nigdy nie można być
pewnym, że gdzieś na świecie nie jest jakiś psychopatyczny naukowiec, który
stworzy coś, co okaże się potwornie niebezpieczne dla świata. Czy to hybryda
czy to broń biologiczna – tego nie wiadomo, ale oby nic takiego się nie
wydarzyło.
A poniżej przedstawiam Wam
zdjęcia owcy, która urodziła…psa. To znaczy…wygląda jak pies, ale co to jest?
Nie mam pojęcia. Chiński farmer widział na własne oczy jak jedna z jego
owieczek rodzi. I na świat przyszło takie coś. Jego zdaniem to pies. A Wy jak
myślicie? Pies czy owca?
Więcej o Jednostce 731 możecie poczytać tutaj.
Więcej o oszukanej kobiecie w Polsce możecie poczytać tutaj.
Więcej o różnych eksperymentach medycznych w dawnych czasach możecie poczytać tutaj oraz tutaj również na temat prawa podczas eksperymentów na zwierzętach.
A jakie Wy macie zdanie na ten temat? Co sądzicie o brutalnym traktowaniu ludzi jako królików doświadczalnych? Jakie jest Wasze zdanie na temat poddawania zwierząt eksperymentom medycznym?
Swoimi przemyśleniami podzielcie się w komentarzach. :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Podziel się swoimi przemyśleniami :)