Translate

środa, 1 października 2014

Nadpotliwość



Nieważne czy to upalne lato, gdzie każdy zakłada na siebie jak najmniej ubrań czy to naprawdę bardzo mroźna zima, człowiek zawsze się poci. W sklepach mamy teraz mnóstwo antyperspirantów o różnych zapachach, kształcie ‘opakowania’ i w jakiej tylko formie. Tyle wyborów!

Gorzej mają się sprawy z osobami, którym nawet ten najlepszy, najdroższy antyperspirant, którego inni mogą zachwalać, że działa naprawdę świetnie – zawodzi. I co wtedy? Ogromne ślady potu pod pachami, nieprzyjemny zapach no i my nie czujemy się komfortowo. Po prostu istny koszmar! W takich chwilach chcielibyśmy zapaść się pod ziemię i nigdy nie pokazywać się znów światu by nie czuć tego upokorzenia ponownie.

Ktoś by mógł powiedzieć: „Skoro tak się pocisz to weź prysznic” lub „Myj się częściej po prostu”. Niby proste, ale nawet mycie 5 razy dziennie nie sprawi, że przestaniemy tak nagle i magicznie się pocić. Więc to by była tylko strata wody i naszych rodziców bądź nasz własny portfel oberwie za rachunek!

Jest sprawa, że jeśli ktoś ma problem z nadpotliwością to ma problemy z tarczycą to powinien iść do lekarza. Oczywiście, może tak być, więc jeśli chcesz to możesz się zbadać. Nikt Ci tego nie zabroni (tylko już teraz się rejestruj by mieć wizytę w przyszłym roku znając te kolejki do lekarzy…). Jeśli jednak czujesz się dobrze bądź wyniki badań masz w normie a wciąż się pocisz i nie wiesz jak sobie z tym poradzić – to post dla Ciebie!!

Wiem, że nadmierne pocenie się jest jeszcze tematem tabu i naprawdę bardzo wstydliwym, ale już w telewizji podczas czekania aż skończą się te reklamy by w końcu obejrzeć serial/film/program rozrywkowy możemy zobaczyć jak prezentują nam różne środki na nadpotliwość. Tylko wiecie…ja jakoś reklamom w telewizji nie ufam i wolę mieć coś sprawdzonego, dlatego najlepiej poszukać opinii w Internecie na różnych forach. A skoro wpadliście na mojego bloga to nim przegrzebiecie więcej informacji jak zwalczać Wasz problem przeczytajcie do końca. Może warto. ;)

Najpopularniejszymi produktami, z którymi najczęściej można na forach znaleźć, i o których mnóstwo ludzi pisze to: Antidral i Etiaxil.
Nie wiem czy zaliczają się do ‘lekarstwa’ czy do ‘antyperspirantu’ tyle, że o znacznie mocniejszej mocy, więc użyję słowa ‘preparat’.

Czym się wyróżniają te dwa produkty od reszty antyperspirantów w drogeriach bądź zwykłych nawet sklepach spożywczych? A tym, że Antidral i Etiaxil mają w sobie substancje, która jest podawana w większej dawce niż w innym normalnym dezodorancie. Dlatego te dwa środki można kupić jedynie w aptece (bez recepty).
Pierwszy problem, jaki napotkamy to wielkość buteleczki i cena produktu. To może od razu większość zniechęcić, bo ‘wydadzą pieniądze a niech to nie zadziała i kasa wydana w błoto”. Ale nie przekonamy się póki nie zaryzykujemy a spróbować naprawdę warto!

Może ktoś z Was teraz myśli „Ja mam straszną nadpotliwość i mi nic nie pomoże nawet jakiś środek. Nie ma dla mnie ratunku!”
BŁĄD!!
Otóż, jeśli tak pomyślałeś/łaś to wiedz, że się grubo mylisz! Wiele osób tak właśnie uważało i bało się cokolwiek robić ze swoim nadmiernym poceniem się. Może czas to zmienić?

Te dwa wcześniej wymienione produkty są naprawdę świetne i działają już po pierwszym użyciu! Z początku można go stosować codziennie (NA NOC!!!) żeby przyzwyczaić organizm do czegoś nowego, a po jakimś czasie będziesz mogła nawet stosować go raz na tydzień (w zależności od potrzeb, jeśli będziesz czuła, że znów pocisz się bardziej – użyj preparatu na noc). Zdziwisz się, jaką ulgę poczujesz jak pod Twoimi pachami będzie tak sucho jak na pustyni w Afryce! Komfort i szczęście przyjdą do Ciebie a Ty będziesz czuła się pewniejsza siebie. Nie będziesz musiała już wstydzić się unosić rąk w obawie, że już masz tam ogromną plamę potu i ten nieprzyjemny zapach… fuj!

Wracając do wielkości produktu to oba preparaty są niewielkie, ale za to starczają na naprawdę BARDZO DŁUGO. Na ponad rok czasu albo i dłużej. Nie, ja nie kłamię. No chyba, że ktoś będzie tego używał naprawdę baaaaardzo często choć nie sądzę by była taka potrzeba. I choć środek ma niewiele, bo zaledwie 50ml bądź 100ml (gdzie np. Rexona ma 150ml i płacimy za to około 9-10zł) a tu od 15-60zł. Zależy, jaka cena będzie w aptece, bo wszędzie może być drożej/taniej. Jednak naprawdę warto odżałować troszkę pieniążków (gdzie buteleczka starcza na PONAD ROK, bo nie wiem dokładnie ile, może nawet na dwa lata) i pożegnać problem z potem! Z czego od razu powiem, że Antidral jest ten z tańszej półki, choć działa równie skutecznie, co Etiaxil (za niego można dać przeważnie powyżej 30zł przy odrobinie szczęścia ;/ a tak jest znacznie droższy).

Jak stosować?
Wieczorem po przyjemnym prysznicu nasze pachy muszą być wysuszone i nie próbujcie użyć zaraz po wytarciu ręcznikiem! Tak nie robimy! Skóra musi sama wyschnąć. Musi być naprawdę suchutka. Bardziej niż na Saharze! Najlepiej odczekaj od 20 do 30 min i wtedy użyj środka. Smarujesz tyle, na ile będziesz czuł potrzebę tzn. zależy jak bardzo mocno się pocisz. Ale też nie przesadzaj. Takie preparaty o silniejszym działaniu blokują wydalanie wody z organizmu, co jest niezdrowe, dlatego jeśli nie musisz przez dłuższy czas to go nie używaj. Daj organizmowi odpocząć i wypocić się czasem.
Za pierwszym razem może okropnie swędzić i piec. Jednego bardziej innego mniej. Właściwie przy kolejnych użyciach również, ale potem to już albo kwestia przyzwyczajenia albo już przestajemy to odczuwać. I pamiętajmy by założyć jakąś piżamkę, której nam nie szkoda, bo środki te mogą (z) czasem troszkę zniszczyć nam ubranie nocne.
Rano spłukujemy środek albo raczej opłukujemy pachy i gotowe!
Pot nam już nie będzie przeszkadzał!!
A, i jeszcze jedna BARDZO WAŻNA RZECZ!! NIE STOSUJEMY PREPARATU W DNIU, W KTÓRYM GOLILIŚMY PACHY!! Aby użyć środka na nadpotliwość musimy poczekać PRZYNAJMNIEJ 12H!! Najlepiej użyć (najwcześniej) następnego dnia a najlepiej 2-3 dni po goleniu pach. Jeśli się do tego nie dostosujemy konsekwencje nie będą przyjemne. Pachy mogą piec, będą strasznie podrażnione, zaczerwienione i mogą być problemy z poruszaniem rąk. Nie mówiąc już, że podnosić ręce to będzie katorga.



PS. Nie polecam tabletek na nadpotliwość, gdyż blokują usuwanie wody z organizmu, co jak wcześniej napisałam – jest niezdrowe. Jeśli chcesz to lepiej wtedy skonsultuj się z lekarzem, który pomoże Ci i stwierdzi czy tabletki są odpowiednie.



Jeśli będziecie mieli jakieś pytania – śmiało piszcie tutaj w komentarzach bądź do mnie, na Twitterze @HyoSun_Shin :)



[Ten post nie miał na celu reklamę produktów tylko nieść pomoc osobom, które mają problemy z nadmiernym poceniem się i pokazać im, że jest dla nich ratunek.]

1 komentarz:

  1. Ja na szczęście nie mam tego problemu :)
    http://picture--of--me.blogspot.com/ zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoimi przemyśleniami :)